Bardzo mile minął mi dzisiejszy wtorek. Wstałam dziś trochę później, bo o 7 25 i tak za pół godzinki poszłam do szkoły. Pierwszą lekcją znów był polski, lecz pani dziś zrobiła z nami godzinę wychowawczą, a na jutro zaplanowane są dwie lekcje polskiego. Później minęło jeszcze kilka lekcji: matematyka, historia, wychowanie do życia w rodzinie, niemiecki oraz informatyka. O 13 30. poszłam do domu, pouczyłam się trochę, włączyłam komputer i jak zawsze sprawdziłam dzisiejsze wiadomości z kraju i ze świata. Później przyszedł mój kolega, skakaliśmy na skakance, no a później zaczęło grzmieć i rozeszliśmy się do domu. Podczas deszczu odrobiłam resztę lekcji, a teraz właśnie wróciłam z boiska... Grałam z chłopakami w piłkę i jestem strasznie zmęczona. Za chwilkę wezmę prysznic, obejrzę jakieś filmy i pójdę spać.
Pewnie nie widać zbyt dobrze, więc dla informacji są to rumianki.